Czy w czasie ciąży można bezpiecznie przyjmować leki na padaczkę?
Funkcje

Czy w czasie ciąży można bezpiecznie przyjmować leki na padaczkę?

Autor: Sarah Graham Opublikowano w: 15:21 16 maja-18

Zrecenzowany przez Dr Sarah Jarvis MBE Czas czytania: 6 min

Hannah * została po raz pierwszy przepisana na walproinian sodu w celu opanowania padaczki, gdy miała 13 lat. „W tamtym czasie nie powiedziano mi o żadnym zagrożeniu, a potem zaszłam w ciążę w wieku 16 lat” - mówi. „Ciąża poroniła się po czterech miesiącach z powodu poważnych nieprawidłowości u dziecka, które były spowodowane przez moje leki”.

Ponad 20 lat później brytyjski regulator leków MHRA w zeszłym miesiącu ogłosił zakaz przepisywania walproinianu sodu kobietom i dziewczętom w wieku rozrodczym, chyba że podpisze formularz informujący, że rozumie ryzyko.

Oprócz nieprawidłowości fizycznych przyjmowanie walproinianu sodu w czasie ciąży naraża również dzieci na zaburzenia rozwojowe i trudności w nauce. Ale jeśli polegasz na tym leku w celu kontrolowania potencjalnie zagrażających życiu napadów padaczkowych, planowanie ciąży może być obarczone stresem i obawami o to, jak najlepiej zarządzać własnym zdrowiem, bez narażania dziecka na ryzyko.

Emerytowany neurolog dr Jim Morrow mówi, że najlepszą radą jest porozmawiać ze specjalistą od padaczki przed zajściem w ciążę. „Skieruj się do neurologa, który opowie Ci o zaletach, wadach, ryzyku i korzyściach z konkretnego leku na epilepsję”, mówi.

„Zrobiłbym to za pomocą dowolnego leku, nie tylko walproinianu” - dodaje Morrow. „Chociaż niektóre inne leki na padaczkę wydają się być bezpieczne z punktu widzenia wrodzonej wady rozwojowej [wady wrodzone], istnieją inne zagrożenia, które wydają się nieść pewne ryzyko - należą do nich fenytoina, prymidon, fenobarbital, karbamazepina, topiramat i prawdopodobnie lamotrygina. poziomy leków przeciwpadaczkowych w krwiobiegu mogą spadać w czasie ciąży z powodu zmian metabolizmu. Oznacza to, że nie są tak skuteczne, więc napady mogą się przebić ”.

Zrozumienie ryzyka

Morrow, oprócz tego, że jest doradcą klinicznym w leczeniu padaczki, założył brytyjski Rejestr Epilepsy i Ciąży, który był odpowiedzialny za ujawnienie tych zagrożeń, gdy badali wpływ szeregu nowych i starszych terapii padaczkowych.

„Odkryliśmy, że nowe leki są w dużej mierze bezpieczne, ale walproinian sodu, który istnieje od lat 70. XX wieku, wiązał się ze znacznie większym ryzykiem poważnych wad rozwojowych i trudności w uczeniu się niż jakikolwiek inny lek” - wyjaśnia.

„Dla kobiet przyjmujących je w czasie ciąży istnieje 8-10% ryzyko wad rozwojowych - w tym rozszczep kręgosłupa, rozszczep podniebienia i talipes (stopa stopy) - a do 30% dzieci ma pewne trudności w nauce”, dodaje. „Ten lek zniszczył więcej dzieci niż talidomid, ponieważ prawdopodobnie jest to drugi najczęściej stosowany lek przeciwpadaczkowy w Wielkiej Brytanii i na świecie”.

Morrow wyjaśnia, że ​​problemem jest bardzo dobry lek przeciwpadaczkowy. W rzeczywistości, w przypadku niektórych rodzajów padaczki - szczególnie młodzieńczej padaczki mioklonicznej - mówi: „To zdecydowanie najlepszy lek, a właściwie prawdopodobnie jedyny lek, który naprawdę działa na tego typu padaczkę”.

Jest to niewiarygodnie trudne ryzyko do wyważenia - i nawet wtedy kobiety takie jak Hannah zbyt często w przeszłości znajdowały się pod wpływem braku dokładnych informacji.

„Zrobiłem tak, jak mi powiedziano”

Po traumie poronienia Hannah wiedziała, że ​​planuje z wyprzedzeniem. „Przestałam przyjmować walproinian sodu i zaczęłam zażywać kwas foliowy, zanim zaszłam w ciążę z moim synem, kiedy miałam 23 lata” - mówi. „Nie miałem żadnych drgawek, więc nie brałem żadnych leków na padaczkę i była to szczęśliwa, zdrowa ciąża. Mój syn był absolutnie w porządku”.

Jednak do czasu trzeciej ciąży Hannah mówi, że jej padaczka nie była dobrze kontrolowana i wróciła do walproinianu.

„Zrezygnowaliśmy z prób, zanim zaszedłem w ciążę, ale zażywałem codziennie kwas foliowy na wszelki wypadek” - wyjaśnia. „Kiedy zaszłam w ciążę, lekarze zabrali mnie z walproinianem, ponieważ obawiali się rozszczepu kręgosłupa i nieprawidłowości fizycznych u dziecka”.

Z powodu regularnych napadów, Hannah została przepisana innym lekom przeciwpadaczkowym, ale nie utrzymywała ich pod kontrolą. „Kiedy byłem w drugim trymestrze ciąży, lekarze powiedzieli, że powinienem wrócić do walproinianu sodu, ponieważ napady mogą powodować przedwczesne porody”, mówi.

„Powiedziano mi, że lek wpływa tylko na płody w pierwszym trymestrze, kiedy mogą wystąpić fizyczne nieprawidłowości. Nikt nie powiedział mi o żadnym ryzyku dla dziecka, jeśli chodzi o problemy neurologiczne” - dodaje. „Więc zrobiłem to, co mi powiedziano, ale nawet walproinian sodu nie zatrzymał moich napadów w tym czasie”.

Córka Hannah urodziła się z poważnymi trudnościami w nauce, była na lekach od 10 roku życia i potrzebuje indywidualnej opieki w szkole.

„To bolesne, że jej życie jest ograniczone z powodu czegoś, co wziąłem, powiedziano mi, że jej pomagam. Czuję się strasznie winny” - mówi Hannah. „Gdybym został właściwie poinformowany o ryzyku, zdecydowanie nie wróciłbym do walproinianu sodu” - dodaje.

Zatrzymanie lub zmiana leku

Najważniejszą rzeczą do zapamiętania jest to, że bez względu na to, czy ciąża jest zaplanowana z wielomiesięcznym wyprzedzeniem, czy nie, nie należy nagle przerywać leczenia. Wszelkie zmiany należy zawsze wykonywać powoli, pod nadzorem lekarza, w porozumieniu z neurologiem, który specjalizuje się w padaczce.

„Jeśli ktoś był wolny od napadów przez ponad rok, a najlepiej dwa lata, chciałbyś rozważyć ich odejście od narkotyków, ale musisz rozważyć ryzyko nawrotu, ponieważ może to być niebezpieczne zarówno dla matki, jak i kochanie - wyjaśnia Morrow. „Inną opcją jest próba zmiany na lek, który jest bezpieczniejszy w ciąży, aw przypadku większości typów padaczki istnieją alternatywy, które są równie skuteczne jak walproinian - używamy lamotryginy i Lamictal® (nazwa handlowa lamotryginy)” dodaje.

Należy również omówić przyjmowanie suplementu kwasu foliowego od momentu zaprzestania stosowania całkowicie niezawodnej antykoncepcji. Wszystkim kobietom zaleca się przyjmowanie 400 mikrogramów dziennie kwasu foliowego w celu zmniejszenia ryzyka rozszczepu kręgosłupa, zanim zajdą w ciążę do trzech miesięcy ciąży. Ale jeśli jesteś na lekach przeciwpadaczkowych, zalecana dawka wynosi prawie zawsze 5 mg (miligramów) dziennie przez ten sam okres.

Jeśli walproinian jest naprawdę jedynym lekiem, który działa, Morrow mówi, że lekarze będą starali się zminimalizować dawkę, chociaż może to być trudne w praktyce.

„Inną opcją jest oczywiście to, by kobieta, jeśli chce, mogła z niej zrezygnować, jeśli jest gotowa zaakceptować, że może mieć ataki” - wyjaśnia. „Szczerze mówiąc, dziecko jest dość dobrze izolowane od drgawek, więc jest bardziej ryzykowne dla samej kobiety. Ludzie mogą jednak umrzeć w napadach, jeśli wystąpią w niewłaściwym miejscu w niewłaściwym czasie. I przejdą do stanu padaczkowego ( pojedynczy atak lub skupienie napadów trwające dłużej niż pół godziny) może prowadzić do uszkodzenia mózgu, a nawet śmierci. ”

Wreszcie, Morrow radzi, sprawdź, czy w twoim rejonie znajduje się wspólna klinika neurologiczno-położnicza i, jeśli to możliwe, dokonaj rezerwacji, aby neurolog mógł współpracować z twoim położnikiem w celu monitorowania sytuacji w czasie ciąży.

* Nazwy zostały zmienione w celu ochrony tożsamości.

Aby pomóc w dalszych badaniach nad padaczką i ciążą, możesz dołączyć do brytyjskiego rejestru padaczki i ciąży.

Odwiedź nasze fora

Udaj się na fora Pacjenta, aby uzyskać wsparcie i porady od naszej przyjaznej społeczności.

Dołącz do dyskusji

Toxocariasis

Kobiece zaburzenia seksualne